czwartek, 27 sierpnia 2015

Poznańskie Dni Tolkiena – konferencja „Tolkien – mit, historia, literatura”

       

        Konferencja odbyła się w dniach 23 – 24 marca 2015 roku. Pierwszy dzień miał miejsce w Centrum Kultury Zamek w Poznaniu, a drugi w Collegium Maius Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu.
        Plan konferencji wypełniony był ciekawymi tematami referentów, mających swoje korzenie głównie na Uniwersytecie im. Adama Mickiewicza, choć było również kilkoro gości.
        Referatem, na który ja czekałam z największą niecierpliwością, było wystąpienie profesora Wiktora Wernera pt. „Dlaczego Mordor przegrał a elfy opuściły Śródziemie, czyli czego mistrz J.R.R. Tolkien może nas nauczyć o myśleniu historycznym?”. I faktycznie się nie rozczarowałam. Było to moim zdaniem najlepiej przygotowane wystąpienie, choć mój odbiór mogło zaburzyć to, iż jestem przyzwyczajona do specyficznego stylu wykładania profesora Wernera (dwa semestry zajęć robią swoje). Stąd też komuś, kto spotkał się z jego wystąpieniem po raz pierwszy, może się ono wydawać zbyt chaotyczne.
        Wiele referatów, których tematy wydawały się bardzo interesujące, w rzeczywistości okazały się już nie tak zajmujące. Za przykład niech posłuży referat dr hab. Macieja Michalskiego pt. „Kobiety we „Władcy Pierścieni” – rozważania między tekstem a ekranizacją”, w którym referent na większość czasu oddalił się znacznie od tematu pierwotnego, wchodząc w rozważania, dlaczego autor w ogóle niewiele kobiet umieścił w swoim dziele. Gdy już powrócił do tematu pierwotnego, przedstawił wnioski, które zostały skrytykowane podczas dyskusji.
        Gdy mowa o dyskusji, warto zaznaczyć, iż przeznaczono na nią zdecydowanie zbyt mało czasu (szczególnie, iż nastąpiło przesunięcie w czasie, spowodowane brakiem zdyscyplinowania referentów, którzy ze swoimi wystąpieniami nie mieścili się w przewidzianych 20 minutach). Stąd też podczas dysputy podjętych zostało tylko kilka wątków, które najmocniej uderzyły w słuchaczy.
         Technicznie konferencja przeprowadzona mogła być sprawniej, choć jak na pierwsze podejście do zadania, mogło być gorzej. Miłym akcentem była propozycja, aby wydać teksty referentów z uwagi na osoby, które z różnych powodów nie mogły uczestniczyć w konferencji. Organizatorzy zapowiedzieli również, iż za rok postarają się poprawić niedociągnięcia, które pojawiły się w tym roku. Miejmy nadzieję, że Pierwsze Dni Tolkienowskie w Poznaniu nie okażą się ostatnimi i zgodnie z zapowiedziami, za rok odbędą się kolejne. Tego organizatorom i wszystkim fanom twórczości Tolkiena życzę.
Z pozdrowieniami
Rosalie


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz