Konferencja odbyła się w dniach 23 – 24 marca 2015
roku. Pierwszy dzień miał miejsce w Centrum Kultury Zamek w Poznaniu, a drugi w
Collegium Maius Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu.
Plan konferencji wypełniony był ciekawymi tematami
referentów, mających swoje korzenie głównie na Uniwersytecie im. Adama
Mickiewicza, choć było również kilkoro gości.
Referatem, na który ja czekałam z największą
niecierpliwością, było wystąpienie profesora Wiktora Wernera pt. „Dlaczego
Mordor przegrał a elfy opuściły Śródziemie, czyli czego mistrz J.R.R. Tolkien
może nas nauczyć o myśleniu historycznym?”. I faktycznie się nie rozczarowałam.
Było to moim zdaniem najlepiej przygotowane wystąpienie, choć mój odbiór mogło
zaburzyć to, iż jestem przyzwyczajona do specyficznego stylu wykładania
profesora Wernera (dwa semestry zajęć robią swoje). Stąd też komuś, kto spotkał
się z jego wystąpieniem po raz pierwszy, może się ono wydawać zbyt chaotyczne.
Wiele referatów, których tematy wydawały się bardzo
interesujące, w rzeczywistości okazały się już nie tak zajmujące. Za
przykład niech posłuży referat dr hab. Macieja Michalskiego pt. „Kobiety we
„Władcy Pierścieni” – rozważania między tekstem a ekranizacją”, w którym
referent na większość czasu oddalił się znacznie od tematu pierwotnego,
wchodząc w rozważania, dlaczego autor w ogóle niewiele kobiet umieścił w swoim
dziele. Gdy już powrócił do tematu pierwotnego, przedstawił wnioski, które
zostały skrytykowane podczas dyskusji.
Gdy mowa o dyskusji, warto zaznaczyć, iż przeznaczono na nią
zdecydowanie zbyt mało czasu (szczególnie, iż nastąpiło przesunięcie w czasie,
spowodowane brakiem zdyscyplinowania referentów, którzy ze swoimi wystąpieniami
nie mieścili się w przewidzianych 20 minutach). Stąd też podczas dysputy podjętych zostało tylko kilka wątków, które najmocniej uderzyły w słuchaczy.
Technicznie konferencja przeprowadzona mogła być
sprawniej, choć jak na pierwsze podejście do zadania, mogło być gorzej.
Miłym akcentem była propozycja, aby wydać teksty referentów z uwagi na osoby,
które z różnych powodów nie mogły uczestniczyć w konferencji. Organizatorzy
zapowiedzieli również, iż za rok postarają się poprawić niedociągnięcia, które
pojawiły się w tym roku. Miejmy nadzieję, że Pierwsze Dni Tolkienowskie w
Poznaniu nie okażą się ostatnimi i zgodnie z zapowiedziami, za rok odbędą się
kolejne. Tego organizatorom i wszystkim fanom twórczości Tolkiena życzę.
Z pozdrowieniami
Rosalie

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz